Jak nie trafić na blacklist?

Niektórzy odbiorcy poczty traktują zapytanie albo zapomnianą subskrypcję jako spam. To przemawia na naszą (mailerów) niekorzyść. Jeśli chodzi o zapytania to mogę się zgodzić bo sam otrzymuję niewłaściwe treści ale co z resztą korespondencji? Jaki jest na to sposób?
Sposobem na rozwiązanie tego problemu jest tani (10 – 20 zł), komercyjny hosting lub skrzynka e-mail. Skupiskiem tanich usług są aukcje internetowe. Zachęcam też do penetrowania w Google. Nie musi to być polski hosting. W takich miejscach zaopatruję się w usługi kiedy potrzebuję dokonać „zapytującej” kampanii mailingowej. E-mail zwrotny podaję prawdziwy ale również nie do docelowej skrzynki. W granicach rozsądku oraz możliwości technicznych serwerów pocztowych ustalam ilość wysyłanych maili na minutę. Kiedy już nawiązuję kontakt z Klientem podtrzymuję ciągłość treści korespondencji ale zmieniam maila informując o tym osobę z którą koresponduję. W ten sposób mój adres e-mail, domena i IP nie trafia na czarną listę.
Przed dokonaniem zakup usługi należy zdobyć informację od administratora serwera czy jest możliwość wysyłania większej ilości maili. Możemy zrezygnować z hostingów gdzie na 24h możemy wysłać 500 maili, chyba że większa ilość nie jest nam potrzeba.

Wiedza: 
Teoretyczno-praktyczna
Kategoria: