Mailing to nie klikanie w linki

Klient:

podaj mi cene za najtanszych 7 wysyłek zeby po 1000 wejsc bylo z kazdej

Tom:

Ja sprzedaję usługę mailing a nie usługę wejść

Klient:

a wiesz ze jak nie ma wejsc to ludzie mysla ze nie bylo mailingu ?

Tom:

Bo ludzie nie wiedzą co to jest mailing i zawsze ich muszę uświadamiać ale ja problemu z tym nie mam. Przedstawiam raporty

Klient:

oni muwia ze te raporty sa nic nie znaczace

Tom:

No ja nie mam z tym problemów. Przedstawiam klauzulę która jest na mojej stronie i po kłopocie

Ta korespondencja (nie redagowałem jej) jest dowodem na to że „eksperci” z branży marketingowej jak i klienci nie mają pojęcia co to jest mailing oraz nie potrafią wykorzystać siły tego kanału marketingowego.
Wam zostawiam komentarz.

Wiedza: 
Teoretyczna
Kategoria: